Czekamy na kolejnego przeciwnika!

Tomasz Palonek

𝗧𝗢𝗠𝗔𝗦𝗭 𝗣𝗔𝗟𝗢𝗡𝗘𝗞: 𝗠𝗔𝗠𝗬 𝗣𝗨𝗖𝗛𝗔𝗥 𝗜 𝗖𝗭𝗘𝗞𝗔𝗠𝗬 𝗡𝗔 𝗞𝗢𝗟𝗘𝗝𝗡𝗘𝗚𝗢 𝗣𝗥𝗭𝗘𝗖𝗜𝗪𝗡𝗜𝗞𝗔!

Jednym z bohaterów wczorajszego widowiska jak i całych rozgrywek pucharowych był Tomasz Palonek. Młody napastnik Wisłoki zgromadził w swoim dorobku aż 7 goli, w tym te dające bezpośrednio zwycięstwa w starciach z Wólczanką Wólka Pełkińska i Stalą Stalowa Wola.

– Bramka na wagę zwycięstwa w 119. minucie to niesamowite uczucie. Cieszymy się niezmiernie z tego sukcesu. Przyjechaliśmy tutaj, po to by wygrać, chcieliśmy dominować w tym meczu i myślę, że to nam się udało. Uważam, że byliśmy lepszym zespołem, stwarzaliśmy dużo sytuacji, ale nic nie chciało wpaść w regulaminowym czasie. Na szczęście końcówka była po naszej myśli. Mamy puchar i już czekamy na przeciwnika – powiedział w rozmowie z Łukaszem Krawczykiem na gorąco po spotkaniu, napastnik Wisłoki Dębica, Tomasz Palonek.

– Największe zagrożenie Stalówka mogła przysporzyć nam po stałych fragmentach. Znaliśmy rozegranie rzutu rożnego, po którym gospodarze byli bliscy strzelenia gola, ale nieco zaspaliśmy. Dobrze, że tak się to skończyło, bo plulibyśmy sobie w brodę. Warunki do rozgrywania meczów Stalowa Wola ma super. Trzeba przyznać, że jest to stadion na co najmniej 1. ligę. Cieszymy się, że w takim miejscu mogliśmy zagrać i w takim miejscu pokonać tę Stalówkę. W przyszłych rundach na pewno marzylibyśmy wylosować jakiś zespół z czołówki Ekstraklasy. Może się tak zdarzy, ja osobiście mam takie marzenie – zakończył najlepszy strzelec „Biało-zielonych” w Pucharze Polski na szczeblach regionalnych.

‹ Wszystkie aktualności