𝗞𝗢𝗡𝗖𝗘𝗥𝗧𝗢𝗪𝗔 𝗚𝗥𝗔 𝗜 𝗪𝗬𝗦𝗢𝗞𝗔 𝗪𝗬𝗚𝗥𝗔𝗡𝗔 𝗪𝗜𝗦Ł𝗢𝗞𝗜!

Wisłoka Dębica pokonała u siebie KS Wiązownica 5:0 (0:0) w przedostatnim meczu sparingowym podczas zimowego okresu przygotowawczego do rundy rewanżowej. Bramki dla gospodarzy w starciu z liderem IV ligi podkarpackiej zdobywali Krzysztof Żmuda x2, Sebastian Fedan, Łukasz Siedlik oraz Damian Łanucha.

Po 40 minutach wyrównanej rywalizacji, tuż przed zakończeniem pierwszej połowy do głosu doszli piłkarze Wisłoki, którzy wypracowali sobie aż dwie „jedenastki” w odstępie 120 sekund. Niestety zarówno strzał Patryka Zygmunta jak jego kopia w wykonaniu Damiana Łanuchy zostały wybronione przez golkipera Wiązownicy, Arkadiusza Cynara.

Krótka przerwa i narada taktyczna ze sztabem szkoleniowym wyzwoliły w „Biało-zielonych” dodatkowe pokłady sportowej złości, która przełożyła się na istną kanonadę w drugiej części meczu. Otwarcie wyniku nastąpiło w efekcie indywidualnej akcji Łukasza Siedlika. Napastnik Wisłoki zszedł elegancko do linii końcowej i dokładnym podaniem obsłużył Sebastiana Fedana. Chwilę później „Biało-zieloni” przechwycili piłkę w środkowej strefie, Damian Łanucha podał prostopadle do Krzysztofa Żmuda, a młody zawodnik KSW położył bramkarza rywali i sprytnym strzałem przy słupku podwyższył na 2:0. Kapitan gospodarzy miał dużą ochotę do gry i szukania swoich kolegów w wolnych strefach. Tak też było przy golu na 3:0, kiedy popularny „Łanek” dograł w uliczkę do Łukasza Siedlika, by ten technicznym strzałem wpakował piłkę do siatki rywali.

Na ostatnie 20 minut sztab szkoleniowy dokonał kilku zmian powrotnych plus kontuzji nabawił się Janek Kozłowski. Wydawało się zatem, że to goście będą dążyli do odrabiania strat, natomiast Wisłoka spokojnie utrzyma się przy piłce. Nic bardziej mylnego. Mimo, że Krzysztof Żmuda miał już na swoim koncie gola (oraz kilka okazji bramkowych) postanowił jeszcze raz błysnąć w tym sparingu. I to mu się absolutnie udało. Niespełna 17-letni junior z Akademii Wisłoki kropnął zza pola karnego, zrywając pajęczynę z okienka bramki KS-u Wiązownica. Jakby tego było mało, w samej końcówce Damian Łanucha też postanowił wpisać się na listę strzelców i niezwykle precyzyjnym, technicznym uderzeniem ustalił wynik meczu na 5:0.

⤵️⤵️⤵️

🏟️Wisłoka Dębica – KS Wiązownica 5:0 (0:0)
⚽1:0 Fedan (asysta Siedlik)
⚽2:0 Żmuda (asysta Łanucha)
⚽3:0 Siedlik (asysta Łanucha)
⚽4:0 Żmuda GOLAZZO! (asysta testowany)
⚽5:0 Łanucha GOLAZZO!(asysta Kontrabecki)

❌W 44. minucie Patryk Zygmunt nie wykorzystał rzutu karnego (sam wywalczył)
❌w 45. minucie Damian Łanucha nie wykorzystał rzutu karnego (wywalczył Siedlik)

👕Wisłoka: Maciąg (Daniel) – Cabała (Surma), Król (Rachfalik), Boksiński (Kozłowski) – Rębisz, Fedan, Łanucha, Dziadosz (Górecki) – Zygmunt, Siedlik, testowany (Żmuda).

🚑Nieobecni: Prokop, Palonek, Smoleń(drobne urazy)

‹ Wszystkie aktualności