
𝗣𝗥𝗭𝗘𝗠𝗘𝗞 𝗡𝗔𝗟𝗘𝗣𝗞𝗔 𝗢𝗗𝗖𝗛𝗢𝗗𝗭𝗜 𝗭 𝗪𝗜𝗦Ł𝗢𝗞𝗜.
Okienko transferowe ma to do siebie, że w klubie pojawiają się nowi piłkarze, a inni zawodnicy żegnają Park Arena. Tak jest też w przypadku Przemysława Nalepki, który po rundzie jesiennej odchodzi z Wisłoki Dębica.
Przemek rozegrał w biało-zielonych barwach 556 minut, strzelając dla nas trzy gole. Rosły napastnik zanotował także jedną asystę oraz kilka kluczowych podań, które przyniosły Wisłoce punkty w III lidze.
Mało kto wie, ale Przemek od początku sezonu zmagał się z różnymi mikro-urazami, uniemożliwiającymi trenowanie i grę w pełnym komforcie. Kontuzjowany, otejpowany, często z tabletką przeciwbólową zaciskał zęby i pokazywał charakter na boisku, co mogliśmy zaobserwować choćby w pamiętnych spotkaniach z Chełmianką czy Podhalem Nowy Targ. Trzeba przyznać, że Nalepka był bardzo dobrym jokerem w talii kart trenera Bartosza Zołotara.
Dziękujemy Przemkowi za udaną rundę i życzymy powodzenia w powrocie do zdrowia oraz szczęścia w nowym klubie!
