
Były napastnik reprezentacji Polski, specjalista od pięknych goli i przewrotek, Marcin Mięciel, pojawił się na sobotnim meczu Wisłoki Dębica z Chełmianką Chełm. Celem wizyty była obserwacja podopiecznych ze szkółki Champion Warszawa, której prezesem jest nasz gość.
Marcin Mięciel miał okazję zobaczyć w akcji przede wszystkim robiącego furorę w 3. Lidze Iwo Kupidurę. Mimo iż młody napastnik nie zdołał tym razem wpisać się na listę strzelców to pokazał się z dobrej strony. 8 razy uderzał na bramkę rywala i niemal cały czas był „pod grą”, umiejętnie poruszając się w obrębie pola karnego.
Drugim zawodnikiem wypożyczonym z Championa do Wisłoki jest Jan Żelich, który dopiero wraca po kontuzji i potrzebuje czasu na odbudowanie się. Niemniej początek sezonu miał naprawdę udany, a trener Bartosz Zołotar nie bał się stawiać na młodego obrońcę.
Wpis pochodzi z profilu klubu na Facebooku.